Dzisiejszy trening to dystans ponad 11 km z bardzo intensywnymi elementami podbiegów oraz treningiem interwałowym. Oprócz podbiegów pod Bosmańską, schodów koło osiedla Komendorskie Wzgórze zrobiliśmy też dłuższe wybieganie na całej długości ścieżki na Zielonej. Tempo zbliżone do startowego, także forma jest. Dzięki wszyscy byliście super. Byle tak dalej

Po wakacyjnej przerwie wracamy do stałej formuły środowych treningów klubowych. Jak zwykle na naszym spotkaniu nie zabrakło podbiegów i interwałów. Dziś głównie męczyliśmy się z podbiegami, ale nie zabrakło też intensywnego treningu na schodach. Kolejnego dnia z rana każdy z nas chociaż trochę czuł w nogach że trening był efektywny

30 marca 2016 odbył się kolejny trening ukierunkowany na udoskonalenie techniki biegu oraz przede wszystkim na siłę biegową. Tym razem po lekkiej 5 kilometrowej rozgrzewce dotarliśmy do górki „9 lamp”, gdzie każdy wykonał 10 podbiegów. Na wstępie otrzymaliśmy cenne wskazówki, w jaki sposób należy wykonywać podbiegi, aby przyniosły oczekiwany rezultat. Później w drodze powrotnej do miejsca spotkania, jak się okazało czekał nas kolejny, najdłuższy i najbardziej wymagający podbieg (prowadzący zapomniał wspomnieć, że jednak podbiegów będzie 11, a nie 10 . Dzisiejszy, jak i każdy kolejny trening nakierowany na interwały i podbiegi na pewno zaowocuje w rozpoczętym już sezonie biegowym kolejnymi życiówkami. Zgromadziliśmy się, jak zwykle licznie, nie wystraszyła i nie zniechęciła nas nawet pogoda – kilka kropelek deszczu.

Za nami kolejny trening klubowy. Tym razem spotkaliśmy się na Olimpijskiej, najpierw długie wybieganie, potem trening interwałowy a na koniec długi podbieg pod górę oraz zbieg dla schłodzenia. Całość dystansu to około 12,5 km

Za nami kolejny trening klubowy. Tym razem spotkaliśmy się pod akwarium gdyńskim aby przed półmaratonem zrobić sobie nieco dłuższe wybieganie. Udało nam się przebyć trasę o dystansie około 15 km. Równe tempo na całym dystansie.  

Biegnij Justyna, Biegnij! Na łamach gazety Aktualności, pojawił się artykuł o naszej klubowiczce Justynie. O tym jak małe kłopoty zdrowotne zakończyły jej karierę w drużynie rugby,

1 2 3 17